Narcyzy....


Zbliża się wiosna i czas wiosennych dekoracji... Dziś chcę pokazać narcyzy- żonkile jakie zrobiłam z dziećmi... 
Wykorzystałam karton wizytówkowy w pięknym kremowo- żółtym kolorze, żółto- piaskowy sznurek twistart, papier do zrobienia rurek na łodyżki, zielony papier ksero, zieloną bibułę. 












Łatwe do wykonania z dziećmi. Żałuję, że kolory na zdjęciach takie mało żywe... ale jaki aparat takie zdjęcia :(
Pozdrawiam wszystkich czytających mojego bloga... miło mi, że ciągle tu zaglądajcie... Słonecznego przedwiośnia :)

Naszyjniki z drewnianych koralików



Nadszedł czas na zrobienie kolejnych naszyjników... uwielbiam je nosić i bardzo lubię je robić... najbardziej te, do których mogę wykorzystać zgromadzone przez siebie " skarby"... jest to dobre uzasadnienie dla mojego zbieractwa ;) . 
Rozsupłałam stary pasek zrobiony techniką makramy by pozyskać piękny woskowany sznurek. Wyciągnęłam pudełka z drewnianymi, kolorowymi koralikami i przystąpiłam do pracy.
Naciąganie koralików, wiązanie supełków jest wielką przyjemnością. W pracy tej przydatne były agrafki, którymi zabezpieczyłam końce sznurków. 
Końcówki zabezpieczyłam czarną sztywną wstążką, zszywając ją na pół.Na końcówkach zamontowałam zaciski, kółeczka i zapięcia. 
Wyszło tak: 
 Tak wyglądają wszystkie trzy...
Wyszły takie trochę w folkowym stylu ale myślę, że to fajnie...
Nie mogę się doczekać wiosny... a Wy ?...

granatowy, pomponikowy zestaw

Kupiłam kiedyś dwie gumki z granatowymi kuleczkami ( pomponiki) żeby wykonać z nich naszyjnik i kolczyki... I tak leżało to dwa lata aż w końcu się za to zabrałam... Dobrze, że są ferie ... ;)


Pozdrawiam odpoczywających na feriach zimowych :)

Lampki oliwne z butelek od perfum


Już nie raz pisałam, że jestem zbieraczem wszystkiego i trudno mi się rozstawać z niektórymi przedmiotami. Tak jest z butelkami od perfum... długo myślałam jak wykorzystać je w sposób akceptowany przez rodzinę. Wpadło mi do głowy żeby zrobić z nich lampki olejowe... kształt cudny i kolor szkła piękny w tych butelkach...
 Moje ulubione perfumy.
 Przygotowałam butelki, olej do lamp, narzędzia do wykonywania biżuterii, sznurek na lont.





 Należy zdjąć rozpylacz oraz część korka, tak by nie popsuć tego co jest pod ozdobną blaszką. 



 Należy wyciągnąć tę część korka ostrożnie rozginając dolne części i wymontować pompkę oraz uszczelki znajdujące się pod spodem.

 

Już tylko przeciągnąć sznurek, zacisnąć metal na szyjce butelki, napełnić butelki oliwką i podpalić lont.

Miłosnego, walentynkowego wieczoru w miłym nastroju... Pozdrawiam !!!