sobota, 23 lutego 2019

Domki dla ptaszków- dekoracja wiosenna DIY

Uwielbiam przerabiać i nie wyrzucać. 
Wnuczka dostała piękną zabawkę. Ale nie to jest przedmiotem mojej przeróbki tylko tektura w która byłą opakowaniem. Piękny niebieski, pastelowy kolor zachwycił mnie. Wymyśliłam jak zagospodarować takie nieprzydatne "cudo". Chciałam wprowadzić nieco wiosenny nastrój do domu córki, gdzie obecnie przebywam. Zrobiłam projekt miniaturki budki dla ptaszków.





Najpierw zrobiłam dodatkowe zakładki jednak przy tej wielkości projektu i grubości wykorzystywanego materiału nie było dobrze. Obcięłam zakładki. Trzeba było kleić do czoła. Pomagały mi gumki recepturki i klej magiczny. Zawieszkami został sznurek od pakowania. 
WIOSENNIE I MOCNO POZDRAWIAM WAS Z BELGII   !!!
A teraz jeszcze  zdjęcia domowego bukietu
I druga wersja z odcieniem różu.
I JESZCZE RAZ POZDROWIONKA. TYM RAZEM Z POLSKI !!!

wtorek, 19 lutego 2019

Śliczne, szybkie pudełko na zabawki dla maluszka DIY

Moja córka zamówiła dwa pudła pieluch dla wnuczki. Dziecko rośnie jak na drożdżach, więc pieluchy idą" jak woda". 
Naszą uwagę zwróciło jak ślicznie wygląda pudło od pieluch w środku. Słodkie kolory, śliczne obrazki i fajne napisy. Pomyślałam żeby tak "przewrócić pudełko na lewą stronę" mogłoby przydać się na zabawki albo inne przydasie dla dziecka.
 
 

Przecięłam taśmy i odkleiłam ( odcięłam) nożem jedyne łączenie boku na klej.
 
Po rozłożeniu okazało się, że pudło jest w jednym kawałku wystarczy złożyć je i pokleić taśmą.
 




Jeszcze tylko coś na spód i gotowe najłatwiejsze pudło na zabawki :)
POZDRAWIAM, NAJSZCZĘŚLIWSZA BABCIA NA ŚWIECIE :D ;D ;D 

poniedziałek, 18 lutego 2019

Walentyna- słowianka, motanka, ziarnuszka od miłości DIY


Bardzo spodobał mi się przeczytany już dość dawno artykuł we wnętrzarskim piśmie, gdzie blogerka opisywała jak robi ziarnuszki. Pomysł tych lalek wracał do mnie od czasu do czasu i męczył mnie. Zapomniałam nawet nazwę tych lalek a usiłując sobie ją przypomnieć kojarzyłam z wiązaniem , plątaniem... i w końcu motaniem, wiedziałam, że chcę robić te wypełnione ziarnem. Zaczęłam szukać informacji. Znalazłam dużo artykułów dotyczących tych lalek.  Bardzo chciałabym robić takie lalki, jednak jedyne życzenie jakie chciałabym żeby niosły to miłość i serdeczność. 


To moja pierwsza lalka ( prototyp) - Walentynka, słowianka, motanka i ziarnuszka. Od miłości i serdeczności. Wypełniłam ją kaszą jaglaną bo jest miła w dotyku, smaczna i zdrowa. Myślę, że kto je taką kaszę jest zdrowy, syty i zadowolony. 



 POZDRAWIAM Z BELGII !!!