niedziela, 14 lutego 2016

Lampki oliwne z butelek od perfum


Już nie raz pisałam, że jestem zbieraczem wszystkiego i trudno mi się rozstawać z niektórymi przedmiotami. Tak jest z butelkami od perfum... długo myślałam jak wykorzystać je w sposób akceptowany przez rodzinę. Wpadło mi do głowy żeby zrobić z nich lampki olejowe... kształt cudny i kolor szkła piękny w tych butelkach...
 Moje ulubione perfumy.
 Przygotowałam butelki, olej do lamp, narzędzia do wykonywania biżuterii, sznurek na lont.





 Należy zdjąć rozpylacz oraz część korka, tak by nie popsuć tego co jest pod ozdobną blaszką. 



 Należy wyciągnąć tę część korka ostrożnie rozginając dolne części i wymontować pompkę oraz uszczelki znajdujące się pod spodem.

 

Już tylko przeciągnąć sznurek, zacisnąć metal na szyjce butelki, napełnić butelki oliwką i podpalić lont.

Miłosnego, walentynkowego wieczoru w miłym nastroju... Pozdrawiam !!!

12 komentarzy:

  1. Aguś, jesteś niemożliwa, nawet po perfumowe buteleczki adaptujesz na cos zgoła innego w przeznaczeniu. Czytając posta, wiedziałam że wszystko pokażesz dokładniutko, nawet narzędzia jakimi się posługiwałaś, ale gdy doszłam do lontu, to już przegięłaś. Lont jest do dynamitu i prochu strzelniczego, a do lampki oliwnej używa się knota. Może zbyt ostro Cię potraktowałam, ale nie chciałabym abyś w powietrze wyleciała, po odpaleniu tego lontu.
    Takie świeczniki są świetne i bardzo oryginalne, na dodatek pachną, choć zapachów nasze kompy nie udostępniają.
    Pozdrawiam wybuchową dziewczynę w walentynkowy wieczór.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusia, uśmiałam się " do żywego" z Twojego komentarza... Uwielbiam Cię... Ale sznurek bawełniany na lont jest najlepszy... a to przejęzyczenie chyba już pozostawię... tak się spieszyłam pisząc ten post, ze walnęłam super głupotę... ale musisz przyznać, ze zabawną... Pozdrawiam :) i odpalam lampki ;)

      Usuń
    2. ha ha ha :D ja sobie nie skojarzyłam :D
      ale pomysł jest genialny - ciekawe czy wszystkie perfumiki są tak zamknięte, że się da zdjąć tą górę... musze sprawdzić na ulubionych flakonach, które zachomikowałam :) dzięki za świetny pomysł i tutek :)

      Usuń
    3. Niestety nie wiem jak skonstruowane są inne marki, ja używam zapachów firmy Avon i te dają taką możliwość. Wystarczy mieć knot i oliwkę i już... Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. mam kilka butelek po perfumach, żal było je wyrzucić bo też jestem zbieracze=)) spróbuję może tez mi się uda zrobić takie cuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można poprosić o pomoc znajdującego się w pobliżu mężczyznę ;) choć ja wierzę w spryt kobiet ;) POZDRAWIAM :)

      Usuń
  3. Kilka lat temu robiłam takie lampki, tylko zamiast wykorzystać metalową część zamknięcia, mąż dorabiał mi na tokarce metalowe tulejki, przez które przekładałam knot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na początku chciałam wykorzystywać blaszki ze świec zapachowych ale po pierwszej próbie wymontowania pompki okazało się, że butelki mają wszystko czego potrzebuje do wykonania lampki :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ojej, jakie śliczne lampki ! już będę zbierać buteleczki po perfumach i poproszę znajomych :-D pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę stać się przyczyną inspiracji... Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  5. Agnieszko świetny pomysł i kursik- zapisałam będę myśleć jak tylko znajdę buteleczki :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje, że wpadłaś i mogę być inspiracją dla Ciebie... Pozdrawiam :)

      Usuń