piątek, 30 stycznia 2015

wiosenne jajko ( DIY)

Jeszcze nie skończył się karnawał a ja już z jajkiem... ale wiecie na pewno jak to jest,... jak pomysł wpadnie do głowy... nie liczy się pora ani miejsce, a on nie daje spokoju i trzeba sprawdzić jak to będzie wyglądać...
Znalazłam w swoich zbiorach tasiemkę w piękne pastelowe kwiatki i pomyślałam "nie mogę jej tak zostawić"... Byłaby doskonała na kwiatowe wyzwanie ale wpadło mi do głowy jajko, piękne, pastelowe, kwieciste, wiosenne jajko...
 


23.03- Właśnie zgłosiłam moje jajko do konkursu na blogu 
U LUCY WYZWANIE NR 2 pt:" PISANKA" 

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Filcowy, niebieski naszyjnik

     Cieszę się, że coraz więcej osób przegląda moje posty... Chciałabym wszystkim bardzo ciepło podziękować... :)


       Lubię czarne i szare sukienki, do których noszę kolorową biżuterię. Dlatego  zrobiłam niebieski naszyjnik z filcu. Przymierzam się jeszcze do innych kolorów, może wkrótce zaprezentuję
Filc pocięłam na paski














zwinięty w krążki filc można zapiąć szpilką














krążki filcu przyszyłam długą igłą i przymocowałam do sznurka

GOTOWE!!!!


czwartek, 22 stycznia 2015

Matryca ze styropianowej tacki

   W czasie deszczu dzieci się nudzą, ale nie tylko.... A można je oderwać od komputera styropianową tacką termiczną do przenoszenia obiadu. 
   Pozyskane przykrycia  odcięłam od tacek, wycinając  z nich możliwie  największą powierzchnię płaską ( doskonały kształt nie jest tu istotny). Następnie dzieci za pomocą długich wykałaczek             ( niezaostrzonym końcem) rysowały obrazki  na styropianie wyciskając kształty lub rysując po śladzie narysowanym ołówkiem. Kolejnym etapem pracy było pomalowanie wykonanej matrycy farbami plakatowymi przy pomocy gąbki. Ostatni etap to nałożenie papieru i dokładne dociśnięcie go do matrycy ( można ręką lub wałkiem). Dzieci mogą zamieniać się wzorami, mogą zmieniać kolory farb i uczyć się ich mieszania. 
   
Matrycę można łatwo przechowywać i może nam służyć np. do ozdabiania papieru na prezenty. :)












fajna zabawa ;) !

wtorek, 20 stycznia 2015

Kwiatowa biżuteria z wełnianej poduszki...

         Będzie to mój pierwszy raz ... ponieważ chciałabym wziąć udział po raz pierwszy w konkursie  dla prowadzących blogi pt.  KWIATOWE WYZWANIE organizowanym przez autorkę bloga: To co robię i co lubię... specjalnie na tę okazję przygotowałam ten post. Będzie to post o tym właśnie kompleciku.
Trzymajcie za mnie kciuki.
http://papierowecudawianki.blogspot.com/2015/01/kwiatowe-wyzwanie.html

         Zbieracz wszystkiego ma (jak na zbieracza przystało)- wszystko i wszystko mu się przydaje, i wszystko może przerobić. Tak było z mają starą poduszką wyszywaną wełnianymi kwiatami. Domownicy kazali mi ją wyrzucić ale mnie w niej uwiodły cudowne kolory wełnianych kwiatów.  Postanowiłam, że odpruję kwiaty     i zrobię z nich naszyjnik, i kolczyki.     
         Odprułam kwiaty i wełniane sznurki  z poduszki. Sfilcowana wełna ma swój urok. Do zrobienia ozdób wykorzystałam wszystkie odprute wełniane elementy oraz nici, igły, nożyczki, kawałek skóry, filc, klej polimerowy, bigle. Najpierw wybrałam jednakowe, małe  kwiatki na kolczyki. Z reszty kwiatów i wełnianych sznurków skomponowałam naszyjnik. Wszystkie części naszyjnika przyszyłam do wyciętej w kształcie księżyca skórki, która usztywniła całość. Doszyłam zielony wełniany sznurek pozyskany z tej samej poduszki do zawieszenia na szyi. Od tyłu kwiatów naszyjnika przykleiłam filc. Na biglach zawiesiłam zszyte bukieciki  kwiatów.  I kwiatowy komplet gotowy... :D
poduszka
poduszka po wypruciu






naszyjnik
kolczyki
podszycie
podklejony filc












naszyjnik
kwiatowy komplet...

środa, 14 stycznia 2015

Lawendowe pudełko na chusteczki (diy)

  Dziś czas na kolejne zmiany... a zmiana będzie dotyczyć pudełka na chusteczki.     

    Z pudełka tego korzystaliśmy od dawna ale jakoś tak weny brakowało jaki powinien być jego wygląd?... Biały jako bazowy na pewno tak, ale jak ozdobić... lubię bardzo lawendę     ( mam nawet w ogrodzie), zdobyłam już dawno kilka wzorów serwetek z lawendowymi wzorami ale jakoś żaden z ich nie przypadł mi do gustu. A tu traf, po świętach znalazłam serwetki o wzorze jakiego potrzebowałam...

  No to do pracy! Podobnie jak ( w poprzednim poście) z szafeczkami najpierw przetarłam i odtłuściłam drewniane pudełko i nałożyłam białą farbę szybkoschnącą ( dwa razy), przykleiłam wzór wycięty z serwetki i szarą taśmę. Ozdobą pudełka zostały dwie kokardki z przymocowanymi do nich serduszkami.







 W łazience prezentuje się tak...

 
 

piątek, 9 stycznia 2015

Szafeczki na klucze (diy)

   Dziś postanowiłam zmienić wygląd skrzyneczek na klucze, które wisiały w korytarzu i od dawna " prosiły się" o zmianę...
   Zaczęłam od przetarcia papierem ściernym i pomalowania ich na biały kolor. Malowanie zrobiłam dwa razy dla pewności farbą szybkoschnącą, matową do drewna. Postanowiłam nie stosować zbyt wielu motywów. Drzwiczki ozdobiłam fragmentami serwetki imitującymi pismo mocując je klejem do drewna (wikol). Przy pomocy tego samego kleju przykleiłam ozdobną taśmę w  szarym kolorze. Znalazłam w swoich nieprzebranych zbiorach dwa kluczyki i dwie kokardki. Kluczyki zawiesiłam na krótkich łańcuszkach, które przymocowałam do kokardek i przykleiłam kokardki za pomocą kleju do drewna. Szybka zmiana duży efekt...